Przejdź do treściKontrola Wydatków Polska
Strona główna

Pod lupą · osobna karta sprawy

Czyste Powietrze — zarzuty po wykorzystaniu cudzych tożsamości

EPPO bada wypłaty z programu po wnioskach złożonych z użyciem cudzych danych

Co wiemy dziś

EPPO bada wypłaty z programu po wnioskach złożonych z użyciem cudzych danych

Zarzuty · śledztwo w toku

1,3 mln zł

kwota uzyskana według EPPO — nie prawomocnie ustalona strata

Jedna osoba usłyszała 12 zarzutów oszustwa

Podejrzanemu przedstawiono 12 zarzutów oszustwa.

Status prawny

Zarzuty lub kontrola nie przesądzają winy.

Poniżej: kto odpowiadał, czyje pieniądze obejmuje sprawa, co zakwestionowano i jaki jest aktualny stan postępowania.

Kto obsługiwał wypłaty i kto prowadzi śledztwo?

WFOŚiGW / EPPO w Warszawie / Policja w BiałymstokuWnioski i wypłaty obsługiwał wojewódzki fundusz ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Śledztwo prowadzi EPPO w Warszawie przy wsparciu Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Oficjalny komunikat nie wskazuje nazwiska podejrzanego ani konkretnych pracowników funduszu.

Podejrzany — nazwiska nie opublikowano — osoba, której EPPO przedstawiła 12 zarzutów oszustwa

Według śledczych miała uzyskać środki z programu Czyste Powietrze, wykorzystując cudze dane i podrobione dokumenty. O winie może rozstrzygnąć wyłącznie sąd.

podejrzany · bez prawomocnego wyroku

EPPO nie opublikowała nazwiska podejrzanego. Właściciele nieruchomości, których tożsamości miały zostać użyte, są w tym opisie osobami pokrzywdzonymi, nie podejrzanymi.

Skąd pochodziły środki?

Program Czyste Powietrze, współfinansowany przez UEProgram Czyste Powietrze finansuje wymianę źródeł ciepła i poprawę efektywności energetycznej domów; według EPPO jest współfinansowany ze środków UE.

Kto miał uzyskać pieniądze?

Podejrzany — nazwiska nie opublikowanoEPPO opisuje jednego podejrzanego, który miał składać wnioski z wykorzystaniem danych kilkunastu właścicieli nieruchomości. Nie ustalamy jego tożsamości poza oficjalnym komunikatem. Osoby, których danych użyto, nie są podejrzanymi.

Dotacje miały wspierać właścicieli domów w wymianie nieefektywnych źródeł ciepła i termomodernizacji.

Według EPPO podejrzany posługiwał się tożsamością kilkunastu właścicieli nieruchomości i podrobionymi dokumentami przy składaniu wniosków. Środki miały trafiać na rachunki założone na nazwiska innych osób. Są to ustalenia śledztwa, a nie prawomocny wyrok.

EPPO podaje, że środki wypłacono na rachunki otwarte na nazwiska innych osób. Podejrzanego zatrzymano 18 września 2026 r. podczas próby wypłaty części pieniędzy z bankomatu.

EPPO informuje o ponad 1,3 mln zł uzyskanych z programu na podstawie wniosków złożonych z wykorzystaniem cudzych danych. To kwota opisana przez śledczych, a nie prawomocnie ustalona szkoda. Zabezpieczonej gotówki i środków na rachunku nie dodajemy do tej kwoty.

Ponad 1,3 mln zł to kwota, którą podejrzany miał uzyskać według EPPO. Śledczy zabezpieczyli też gotówkę odpowiadającą około 64 tys. zł i zbliżoną kwotę na rachunku. Nie ma opublikowanego końcowego rozliczenia odzyskanych pieniędzy.

Jaki jest stan sprawy i czego nadal nie wiemy?

Stan obecnyPodejrzanemu przedstawiono 12 zarzutów oszustwa. Zastosowano tymczasowe aresztowanie na dwa miesiące z możliwością zwolnienia po wpłacie poręczenia. Śledztwo trwa; nie ma prawomocnego wyroku.

Nie opublikowano nazwiska podejrzanego, listy wypłat i rachunków, pełnej kwoty odzyskanych środków ani wyniku postępowania sądowego.

Monitorować akt oskarżenia, rozliczenie wypłat i informację o odzyskanych środkach.