Kto kierował, kto kontrolował, a wobec kogo toczy się postępowanie?
Nazwisko może oznaczać kierowanie programem, nadzór, kontrolę, wskazanie w postępowaniu, zarzuty albo wyrok. Opis przy nazwisku pokazuje dokładnie, o którą rolę chodzi.
Powiązanie polityczne: Prawo i Sprawiedliwość — premier rządu w badanym okresie
Zakres odpowiedzialności lub nadzoruKierował KPRM w okresie objętym kontrolą, w tym podczas kampanii „Zwroty, które cieszą”. NIK oceniła działania urzędów, ale nie podała nazwisk sześciu urzędników objętych zawiadomieniami.
Sprawdź źródło roliZakres odpowiedzialności lub nadzoruKierowała Ministerstwem Finansów, które wraz z KPRM realizowało opisaną przez NIK kampanię z 2023 r. Publiczny komunikat nie podaje, że była jedną z sześciu osób objętych zawiadomieniami.
Sprawdź źródło roliKontrola objęła 20 kampanii czterech urzędów. NIK złożyła zawiadomienia dotyczące sześciu urzędników, ale nie podała ich nazwisk, dlatego nie utożsamiamy automatycznie kierowników urzędów z osobami objętymi zawiadomieniami.
Co miało powstać albo się zmienić?
Kampanie miały poprawiać zdrowie, bezpieczeństwo, zachowania ekologiczne albo wyjaśniać działania państwa. Dobra kampania powinna mieć konkretną grupę odbiorców i miernik realnej zmiany.
Co zrobiono i co wyszło w praktyce?
Spoty i materiały zostały wyemitowane, ale w większości przypadków urzędy nie potrafiły pokazać, że zmieniły wiedzę lub zachowanie odbiorców. NIK wskazała też 19 mln zł wydanych z naruszeniem prawa i 12 mln zł z naruszeniem zasad należytego zarządzania finansami.
Co wykazała kontrola?
NIK ustaliła, że wiele kampanii liczono przez liczbę spotów, billboardów lub wyświetleń, zamiast sprawdzać zmianę zachowań. Dla 12 kampanii za 32,6 mln zł nie dało się ustalić wpływu, a trzy kampanie za 60,4 mln zł okazały się nieskuteczne.
Co wiadomo o pieniądzach?482,8 mln zł to koszt wszystkich 123 kampanii czterech urzędów. Kwota 148 mln zł dotyczy badanych wydatków bez gwarancji efektywności. Tych wartości nie wolno dodawać — 148 mln zł jest częścią szerszego kosztu.
Co dzieje się teraz?
Badane kampanie są zakończone. Do sprawdzenia pozostaje wykonanie zaleceń NIK, kary umowne i to, czy nowe kampanie mają już cele mierzące efekt, a nie tylko zasięg.
Czego nadal nie wiemy?
Potrzebny jest rejestr 20 zbadanych kampanii: nazwa, urząd, wykonawca, kwota, miernik, wynik, zakupione emisje, kary i działania naprawcze.
Jak czytać ten wpis: NIK przygotowała zawiadomienia do prokuratury dotyczące kampanii „Zwroty, które cieszą”. Nie oznacza to zarzutu karnego wobec każdego urzędnika lub wykonawcy wszystkich kampanii.