Co wiemy dziś
NIK wykazała nieprawidłowości
niemal 500 mln zł wzrostu kosztów wobec pierwotnego planu
NIK opublikowała wyniki 8 czerwca 2026 r. i przedstawiła je sejmowej Komisji Infrastruktury 16 września.
Zarzuty lub kontrola nie przesądzają winy.
Poniżej: kto odpowiadał, czyje pieniądze obejmuje sprawa, co zakwestionowano i jaki jest aktualny stan postępowania.
Kto prowadził inwestycje i kto je skontrolował?
PKP PLK / Centrum Realizacji Inwestycji / NIKInwestorem i zarządcą projektów była PKP PLK, a za ich prowadzenie odpowiadało jej Centrum Realizacji Inwestycji i właściwe regiony. NIK skierowała wniosek organizacyjny do Zarządu spółki. Wrześniowe posiedzenie Komisji Infrastruktury dotyczyło omówienia wyników kontroli; udział członka obecnego Zarządu w posiedzeniu nie oznacza osobistej odpowiedzialności za błędy z lat 2017–2024.
PKP Polskie Linie Kolejowe — inwestor i zarządca ośmiu skontrolowanych inwestycji
NIK wskazała błędy spółki w przygotowaniu i nadzorze projektów. Jest to ustalenie dotyczące instytucji, nie zarzut karny wobec konkretnej osoby.
odpowiedzialność organizacyjna według NIKMarcin Mochocki — członek Zarządu PKP PLK ds. realizacji inwestycji
Na posiedzeniu Komisji Infrastruktury 16 września 2026 r. przedstawił działania spółki po kontroli. Sam udział w wyjaśnianiu wyników nie oznacza, że NIK przypisała mu osobistą winę za wcześniejsze uchybienia.
reprezentował spółkę podczas omówienia kontroliKontrola objęła projekty z lat 2017–2024. Opublikowane źródła nie wskazują konkretnej osoby jako winnej całego wzrostu kosztów ani nie opisują prawomocnego wyroku w tej sprawie.
Skąd pochodziły środki?
Środki krajowe i fundusze Unii EuropejskiejPKP PLK prowadziła inwestycje w Krajowym Programie Kolejowym, finansowane ze środków krajowych i współfinansowane ze środków UE. Raport obejmuje osiem wybranych projektów, a nie cały program kolejowy.
Kto wykonywał prace i co zakwestionowano?
Wykonawcy ośmiu inwestycji; raport nie przypisuje całego wzrostu kosztów jednej firmieNIK opisała m.in. nierzetelnego wykonawcę, który nie zabezpieczył należycie placu budowy. Odnotowano 31 kradzieży infrastruktury o wartości około 12,5 mln zł. Raport rozróżnia uchybienia wykonawców od błędów planowania i nadzoru po stronie inwestora.
Co miało powstać lub się zmienić?Modernizacje miały poprawić bezpieczeństwo i niezawodność kolei, skrócić podróże oraz zwiększyć możliwości przewozów pasażerskich i towarowych.
Co ustalono?Kontrola NIK dotycząca lat 2017–2024 wykazała nierzetelne przygotowanie dokumentacji, błędy w planowaniu i nieskuteczny monitoring ośmiu inwestycji. W czterech projektach nie wykorzystano w pełni sankcji umownych. NIK opisała też zaniechanie naliczenia kar na 27,7 mln zł i opóźnione dochodzenie części roszczeń.
Co wyszło w praktyce?Według NIK projekty były opóźnione nawet o pięć lat, a koszt ośmiu inwestycji osiągnął 8,49 mld zł. Na wzrost kosztów złożyły się przede wszystkim wydłużenie robót oraz prace dodatkowe. Nie należy utożsamiać całego wzrostu z niegospodarnością, stratą lub kradzieżą.
O jakiej kwocie mówimy?NIK podaje, że koszt ośmiu skontrolowanych inwestycji wyniósł 8,49 mld zł, czyli niemal 500 mln zł więcej niż pierwotnie planowano. Nie jest to kwota zaginionych pieniędzy ani suma przestępstw. Według NIK niemal 30 mln zł z kosztów robót dodatkowych wynikało z błędów PKP PLK na etapie przygotowania.
Jak czytać przepływ pieniędzy?8,49 mld zł to łączny koszt badanych inwestycji; niemal 500 mln zł to wzrost kosztu wobec pierwotnego planu; niemal 30 mln zł to część robót dodatkowych, którą NIK przypisała błędom spółki. Kwot 27,7 mln zł niewymierzonych kar i 17,8 mln zł roszczeń nie dodajemy do kosztu inwestycji jako kolejnej potwierdzonej straty.
Jaki jest stan sprawy i czego nadal nie wiemy?
Stan obecnyNIK opublikowała wyniki 8 czerwca 2026 r. i przedstawiła je sejmowej Komisji Infrastruktury 16 września. Izba wniosła do Zarządu PKP PLK o rzetelniejsze planowanie i przygotowanie kolejnych projektów. Źródła nie podają prawomocnego wyroku ani końcowego rozliczenia wszystkich roszczeń.
Czego brakuje?Potrzebne są aktualne rozliczenia poszczególnych projektów, informacja o rzeczywiście wyegzekwowanych karach i roszczeniach oraz o wykonaniu wniosku NIK przez Zarząd PKP PLK.
Co powinno wydarzyć się teraz?Sprawdzić odpowiedź PKP PLK na wniosek NIK, wyniki dochodzenia kar umownych i końcowe koszty każdej z ośmiu inwestycji.
Jak czytać status?Ustalenia kontroli dotyczą zarządzania inwestycjami. Nie są wyrokiem karnym i nie wskazują winy konkretnego członka obecnego lub wcześniejszego Zarządu bez odrębnych dowodów.




