Przejdź do treściKontrola Wydatków Polska
Strona główna

Pod lupą · osobna karta sprawy

Muzeum „Pamięć i Tożsamość” w Toruniu

Muzeum działa w ograniczonej formie

Co wiemy dziś

Muzeum działa w ograniczonej formie

Ustalenie NIK

206 mln zł

finansowanie całego projektu

Budynek otwarto bez wystawy stałej

Instytucja działa w ograniczonej formie.

Status prawny

NIK oceniła część działań jako nielegalne i niecelowe oraz zaleciła dochodzenie zwrotu środków.

Poniżej: kto odpowiadał, czyje pieniądze obejmuje sprawa, co zakwestionowano i jaki jest aktualny stan postępowania.

Kto podpisał umowę i kto reprezentował partnera?

Piotr Gliński / Tadeusz RydzykMinister Kultury współtworzył instytucję, przekazywał dotacje i odpowiadał za nadzór. Muzeum i Fundacja Lux Veritatis realizowały zadania określone w umowach i aneksach.

Piotr Gliński — Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, który zawarł umowę w 2018 r.

Oficjalna odpowiedź sejmowa potwierdza zawarcie umowy przez ministra. NIK poinformowała o zawiadomieniu dotyczącym byłego ministra, ale w publicznym skrócie nie podała nazwiska osoby objętej zawiadomieniem ani informacji o zarzutach.

Kontekst polityczny lub instytucjonalny: Prawo i Sprawiedliwość — minister w okresie zawarcia umowy

podpisał umowę · zawiadomienie NIK bez rozstrzygnięcia

Tadeusz Rydzyk — prezes Fundacji Lux Veritatis wskazanej jako współtwórca muzeum

Jest powiązany instytucjonalnie z fundacją będącą stroną umowy. Publiczne materiały wykorzystane w karcie nie informują o przedstawieniu mu zarzutów w tej sprawie.

rola po stronie fundacji · bez ogłoszonych zarzutów

NIK ocenia umowę i ochronę interesu Skarbu Państwa. Rola przy podpisaniu lub po stronie fundacji nie jest tym samym co odpowiedzialność karna.

Skąd pochodziły środki?

Środki publiczneMKiDN finansowało utworzenie siedziby i działalność muzeum w partnerstwie z Fundacją Lux Veritatis.

Kto otrzymał środki i co zakwestionowano?

Muzeum, Fundacja Lux Veritatis i wykonawcy inwestycjiFundacja była współzałożycielem i właścicielem lub użytkownikiem nieruchomości, a nie po prostu jednym wykonawcą budowlanym. Pełna lista firm budowlanych i wystawienniczych wymaga umów muzeum i ministerstwa.

Miała powstać stała ekspozycja pokazująca ponad tysiąc lat historii chrześcijańskiej Polski, uzupełniona działalnością edukacyjną, zbiorami audio-wideo i wydarzeniami dla odwiedzających.

NIK ustaliła, że państwowa instytucja powstała na działce należącej do prywatnej fundacji, a prawo korzystania z nieruchomości było czasowe. Ministerstwo nie sprawdziło też odpowiednio zbiorów, zakresu budowy ani rozliczenia wystawy.

Siedzibę zbudowano i muzeum otwarto, lecz do zakończenia kontroli nie miało gotowej wystawy stałej. Powstały też pomieszczenia niewskazane jasno w pierwotnym celu, m.in. 15 apartamentów i duża sala widowiskowa.

Prawie 206 mln zł przekazało Ministerstwo Kultury na utworzenie i budowę muzeum; 57,3 mln zł NIK zakwestionowała osobno przy wystawie stałej.

Prawie 206 mln zł to łączny wkład ministerstwa opisany przez NIK. W tej kwocie mieści się 57 297 174,80 zł zapłacone za zadanie wystawiennicze, które według NIK obciążało fundację — dlatego nie dodajemy 57,3 mln zł drugi raz.

Jaki jest stan sprawy i czego nadal nie wiemy?

Stan obecnyInstytucja działa w ograniczonej formie. Trzeba zabezpieczyć prawo państwowego muzeum do nieruchomości, dokończyć wystawę i rozliczyć nakłady na przestrzenie niezwiązane bezpośrednio z działalnością muzealną.

Brakuje jednego rejestru umów i aneksów, firm wykonujących budynek i wystawę, wartości nakładów na każdą strefę, praw do nieruchomości po 2028 r. oraz aktualnego harmonogramu wystawy stałej.

Poprosić MKiDN o aktualne wykonanie zaleceń NIK, wykaz umów i wykonawców, zabezpieczenie praw do nieruchomości oraz kwoty odzyskane od fundacji lub innych podmiotów.