Przejdź do treściKontrola Wydatków Polska
Strona główna

Pod lupą · osobna karta sprawy

Program „Polskie Szwalnie”

Do KPRM trafiło około 171,6 mln maseczek

Co wiemy dziś

Do KPRM trafiło około 171,6 mln maseczek

Ustalenie NIK

313 mln zł

wartość dostaw maseczek

Maseczki dostarczono, wybór dostawców był nieprzejrzysty

Dostawy są zakończone.

Status prawny

Czerwony status wynika z ustaleń NIK o sposobie wyboru i kontroli dostawców.

Poniżej: kto odpowiadał, czyje pieniądze obejmuje sprawa, co zakwestionowano i jaki jest aktualny stan postępowania.

Kto zlecił program i kto kierował jego realizacją?

Mateusz Morawiecki / Cezariusz Lesisz (ARP)ARP kupowała i rozliczała maseczki, a KPRM była głównym odbiorcą. Za wybór konkretnych dostawców odpowiadały osoby i komórki wskazane w dokumentacji, której publiczny skrót nie pokazuje w całości.

Cezariusz Lesisz — prezes Agencji Rozwoju Przemysłu podczas programu

Kierował ARP, która wybierała dostawców, zawierała umowy i rozliczała dostawy. NIK nie mogła ustalić, kto i według jakich kryteriów wybrał większość firm; nie oznacza to automatycznie osobistego wyboru każdej z nich przez prezesa.

kierował ARP wdrażającą program

Mateusz Morawiecki — Prezes Rady Ministrów; KPRM zleciła ARP realizację programu

Stał na czele KPRM, która 6 maja 2020 r. zleciła ARP dostawy. NIK nie wskazała w publicznym materiale, że premier osobiście wybierał 12 dostawców.

Kontekst polityczny lub instytucjonalny: Prawo i Sprawiedliwość — premier rządu w okresie programu

kierował instytucją zlecającą program

NIK ustaliła lukę dokumentacyjną: nie dało się odtworzyć osób i kryteriów wyboru większości dostawców. Portal pokazuje kierownictwo zlecającego i wykonawcy programu, ale nie zastępuje brakującej listy decydentów.

Skąd pochodziły środki?

Środki publiczneProgram uruchomiono jako państwową odpowiedź na brak maseczek na początku pandemii. ARP zawierała umowy z dostawcami i przekazywała produkty KPRM.

Kto otrzymał środki i co zakwestionowano?

12 dostawców i ich podwykonawcyARP zrealizowała 12 umów, ale tylko w 10 określono łączną kwotę wynagrodzenia dostawcy. NIK wskazała też brak pełnych faktur podwykonawców przy części dostaw.

Państwo chciało szybko uruchomić krajową produkcję maseczek, zabezpieczyć szpitale i administrację oraz ograniczyć zależność od importu podczas pandemii.

NIK nie mogła ustalić, kto i według jakich kryteriów wybrał większość dostawców. ARP nie potrafiła też wykazać, w ilu polskich szwalniach rzeczywiście uszyto maseczki, a kontrola jakości nie sprawdzała wszystkich wymagań umów.

Maseczki faktycznie wyprodukowano lub dostarczono: ARP kupiła ponad 178 mln sztuk, z czego około 171,6 mln przekazała KPRM. Kontrola nie potwierdziła jednak, że wszystkie powstały w polskich szwalniach ani że dostawców wybrano przejrzyście.

Ponad 313 mln zł kosztowały maseczki przekazane KPRM; to wartość dostaw, a nie automatycznie kwota straty.

Ponad 313 mln zł zapłacono za maseczki przekazane KPRM. Ceny jednostkowe znacznie się różniły, a umowy i faktury nie dawały NIK pełnego obrazu wynagrodzeń wszystkich dostawców i podwykonawców.

Jaki jest stan sprawy i czego nadal nie wiemy?

Stan obecnyDostawy są zakończone. Osobny projekt uruchomienia produkcji w Stalowej Woli zatrzymał się na testach, mimo poniesionych kosztów.

Potrzebna jest tabela 12 umów: firma, data powstania i doświadczenie, tryb wyboru, liczba maseczek, cena za sztukę, kraj produkcji, podwykonawcy, kontrola jakości, reklamacje i końcowe rozliczenie.

Poprosić MAP o pełne zestawienie umów ARP i wyniki weryfikacji po kontroli, ze szczególnym uwzględnieniem kraju produkcji, podwykonawców i cen jednostkowych.