Co wiemy dziś
Zarzuty · postępowanie w toku
wnioskowana wypłata wstrzymana; wcześniej wypłacono 46,8 tys. zł
Podejrzanych zwolniono pod dozorem Policji; zastosowano poręczenia majątkowe w wysokości 70 tys. zł i 20 tys. zł.
Postawienie zarzutów nie oznacza winy.
Poniżej: kto odpowiadał, czyje pieniądze obejmuje sprawa, co zakwestionowano i jaki jest aktualny stan postępowania.
Kto prowadzi sprawę i wobec kogo ogłoszono zarzuty?
EPPO / Policja w Łodzi / dwie osoby z prywatnej firmyPostępowanie nadzoruje Prokuratura Europejska, a czynności wykonywała Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi. Dwie zatrzymane osoby reprezentowały prywatną firmę szkoleniową; oficjalny komunikat nie podaje ich nazwisk.
Dwie osoby — nazwisk nie opublikowano — przedstawiciele prywatnej firmy prowadzącej szkolenia informatyczne dla seniorów
EPPO postawiła im zarzuty oszustwa dotacyjnego i usiłowania oszustwa. O odpowiedzialności zdecyduje sąd.
podejrzani · bez prawomocnego wyrokuOficjalny komunikat nie publikuje nazwisk podejrzanych ani nazwy firmy. Portal wskazuje wyłącznie role potwierdzone przez EPPO.
Skąd pochodziły środki?
Fundusze UE obsługiwane przez samorząd województwaProjekt był współfinansowany z Europejskiego Funduszu Społecznego w perspektywie 2021–2027, a instytucją wypłacającą był Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego.
Kto otrzymał środki i realizował szkolenia?
Prywatna firma szkoleniowa — nazwy nie opublikowanoZarzuty dotyczą dwóch przedstawicieli firmy organizującej szkolenia informatyczne dla osób starszych od grudnia 2024 r. do czerwca 2025 r. EPPO nie ujawniła nazw osób ani firmy.
Co miało powstać lub się zmienić?Projekt miał podnosić kompetencje cyfrowe osób starszych przy wymaganym wkładzie własnym uczestników.
Co ustalono?Według EPPO firma szkoleniowa miała przekazywać uczestnikom tablety i darowizny odpowiadające opłacie za udział. Uczestnicy wpłacali następnie tę kwotę, co miało tworzyć pozór wniesienia wkładu własnego. To opis zarzutów prokuratury, a nie prawomocny wyrok.
Co wyszło w praktyce?Wypłacono około 46,8 tys. zł. Kolejny wniosek o ponad 1,31 mln zł został zatrzymany przed wypłatą. Dwie osoby usłyszały zarzuty oszustwa dotacyjnego i usiłowania oszustwa.
O jakiej kwocie mówimy?1 311 550 zł to wartość kolejnego wniosku o płatność, którego nie wypłacono. Wcześniej wypłacono około 46 800 zł. Kwot tych nie przedstawiamy jako prawomocnie ustalonej straty.
Jak czytać przepływ pieniędzy?46,8 tys. zł to kwota już wypłacona, a 1 311 550 zł — wnioskowana wypłata, którą wstrzymano. Należy je pokazywać oddzielnie, ponieważ opisują różne etapy przepływu pieniędzy.
Jaki jest stan sprawy i czego nadal nie wiemy?
Stan obecnyPodejrzanych zwolniono pod dozorem Policji; zastosowano poręczenia majątkowe w wysokości 70 tys. zł i 20 tys. zł. Postępowanie pozostaje w toku.
Czego brakuje?Nie opublikowano nazw firmy i podejrzanych, pełnej listy uczestników, końcowej wartości ewentualnej szkody ani rozstrzygnięcia sądu.
Co powinno wydarzyć się teraz?Monitorować decyzję o akcie oskarżenia, rozliczenie wypłaconych 46,8 tys. zł oraz wynik kontroli pozostałej dokumentacji projektu.
Jak czytać status?Postawienie zarzutów nie oznacza winy. Odpowiedzialność może zostać stwierdzona dopiero prawomocnym wyrokiem.



