Przejdź do treściKontrola Wydatków Polska
Strona główna

Pod lupą · osobna karta sprawy

Dwa śledztwa dotyczące SOR Szpitala Południowego

Zakres i odpowiedzialność nie są jeszcze rozstrzygnięte

Infografika o dwóch śledztwach dotyczących SOR Szpitala Południowego i kwotach badanych przez prokuraturę

Co wiemy dziś

Zakres i odpowiedzialność nie są jeszcze rozstrzygnięte

Postępowania w toku

559 tys. zł

kwota objęta pierwszym śledztwem

SOR działa, a dwa śledztwa trwają

Szpital i SOR nadal działają.

Status prawny

Zarzuty lub kontrola nie przesądzają winy.

Poniżej: kto odpowiadał, czyje pieniądze obejmuje sprawa, co zakwestionowano i jaki jest aktualny stan postępowania.

Kogo publicznie powiązano ze sprawą?

Dawid Kacprzyk oraz nadzór szpitala i miastaPublicznie wskazano byłego koordynatora SOR Dawida Kacprzyka oraz członkinię zarządu i dyrektorkę medyczną Agatę Kusz-Rynkun. Postępowania obejmują jednak także szerszy nadzór szpitala i miasta. Samo wskazanie osoby nie przesądza jej odpowiedzialności karnej.

Dawid Kacprzyk — były koordynator SOR; radny Koalicji Obywatelskiej w dzielnicy Ursus

Publiczne doniesienia o jego pracy, wynagrodzeniu i dokumentowaniu dyżurów były jednym z kontekstów wszczętych postępowań. Według informacji prokuratury przekazanej PAP 23 lipca 2026 r. nie został wtedy przesłuchany ani nie ogłoszono mu zarzutów.

Kontekst polityczny lub instytucjonalny: Koalicja Obywatelska — mandat radnego dzielnicy Ursus

osoba publicznie wskazana · bez ogłoszonych zarzutów

Agata Kusz-Rynkun — członkini zarządu i dyrektorka do spraw medycznych szpitala

Prezydent Warszawy zwrócił się do rady nadzorczej o jej odwołanie po ujawnieniu sprawy. W wykorzystanych komunikatach nie ma informacji o przedstawieniu jej zarzutów.

rola zarządcza · bez ogłoszonych zarzutów

Dwa śledztwa obejmują szerszy zakres niż działania jednej osoby. Nazwanie osoby i jej roli nie oznacza przypisania jej szkody ani odpowiedzialności karnej.

Skąd pochodziły środki?

Środki publiczneWarszawski Szpital Południowy zamawiał świadczenia i wypłacał wynagrodzenia, a m.st. Warszawa sprawowało nadzór nad miejską spółką.

Kto otrzymał środki i co zakwestionowano?

Dawid Kacprzyk — były koordynator SORJego nazwisko i funkcja zostały publicznie wskazane. Według informacji prokuratury przekazanej PAP 23 lipca 2026 r. nie był wtedy przesłuchany i nie ogłoszono mu zarzutów. Pełna lista wykonawców, faktur i osób objętych czynnościami nadal nie jest publiczna.

Szpitalny Oddział Ratunkowy miał przyjmować pacjentów według zasad triażu, zapewniać prawidłowo udokumentowane dyżury i wypłacać wynagrodzenia za rzeczywiście wykonaną pracę.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła dwa śledztwa. Pierwsze obejmuje okres od 31 stycznia 2025 r. do 17 czerwca 2026 r. i dotyczy podejrzenia zawyżania faktur za dyżury lekarskie oraz możliwej szkody co najmniej 558 558,70 zł. Drugie obejmuje okres od 29 listopada 2024 r. do 17 czerwca 2026 r. i dotyczy między innymi nadzoru nad SOR, przyjmowania pacjentów, zatrudnienia i wynagrodzenia koordynatora oraz możliwej szkody nie mniejszej niż 500 tys. zł.

Prokuratura gromadzi dokumentację i ustala listę świadków. Oba śledztwa są wielowątkowe, a ich zakres może się zmienić po zbadaniu dokumentów i zeznań.

Co najmniej 558 558,70 zł dotyczy pierwszego śledztwa. Drugie śledztwo osobno opisuje szkodę nie mniejszą niż 500 tys. zł. Nie sumujemy tych kwot, bo komunikat nie wyjaśnia, czy zakresy są całkowicie rozłączne.

Kwota 558 558,70 zł jest dolną granicą szkody opisanej w pierwszym śledztwie. Drugie postępowanie wskazuje osobno co najmniej 500 tys. zł. Dopóki prokuratura nie wyjaśni relacji między zakresami, portal pokazuje je oddzielnie i nie tworzy sumy 1 058 558,70 zł.

Jaki jest stan sprawy i czego nadal nie wiemy?

Stan obecnySzpital i SOR nadal działają. Prokuratura powołała dwuosobowy zespół, gromadzi dokumentację i ustala listę świadków. Wpłynęły cztery zawiadomienia: jedno ze szpitala i trzy od posłów. Opublikowany komunikat nie zawiera końcowych ustaleń ani informacji o przedstawieniu zarzutów.

Brakuje listy badanych umów i faktur, danych wykonawców, zestawienia zakwestionowanych godzin i wypłat, wyników kontroli wewnętrznych oraz informacji o odzyskiwaniu pieniędzy. Oficjalny komunikat nie potwierdza jako ustalonych faktów medialnych kwot 300–350 tys. zł miesięcznie ani istnienia specjalnego pomieszczenia dla polityków.

Śledzić komunikaty prokuratury i poprosić o aktualny etap postępowań. Gdy pozwoli na to dobro śledztwa, uzyskać od szpitala i miasta wykaz umów, faktur, płatności i działań naprawczych.