Co wiemy dziś
Ustalenie NIK
koszt przygotowań do głosowania
Przygotowania zakończono bez użycia ich do zaplanowanego głosowania.
NIK przekazała pięć zawiadomień do prokuratury.
Poniżej: kto odpowiadał, czyje pieniądze obejmuje sprawa, co zakwestionowano i jaki jest aktualny stan postępowania.
Kto wydał decyzje i jaki ma status?
Mateusz Morawiecki — podejrzanyDecyzje polecające przygotowanie głosowania wydał ówczesny premier Mateusz Morawiecki. Prokuratura poinformowała, że ma on status podejrzanego w nadal prowadzonym śledztwie. Jest to status procesowy, a nie prawomocny wyrok.
Mateusz Morawiecki — Prezes Rady Ministrów w czasie przygotowań
Wydał decyzje polecające Poczcie Polskiej i PWPW przygotowanie głosowania. Prokuratura poinformowała, że w równoległym śledztwie ma status podejrzanego; postępowanie nie jest prawomocnym wyrokiem.
Kontekst polityczny lub instytucjonalny: Prawo i Sprawiedliwość — premier rządu w okresie decyzji
podejrzany · postępowanie w tokuUmorzenie wątku zarządu PWPW nie zakończyło całego śledztwa. Status Mateusza Morawieckiego dotyczy odrębnego, nadal prowadzonego postępowania.
Skąd pochodziły środki?
Środki publiczneKPRM wydała decyzje polecające Poczcie Polskiej i Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych przygotowanie głosowania korespondencyjnego.
Kto otrzymał środki i co zakwestionowano?
Poczta Polska i Polska Wytwórnia Papierów WartościowychPWPW przygotowywała pakiety wyborcze, a Poczta Polska logistykę i dystrybucję. Pełny łańcuch podwykonawców i koszt każdej usługi wymaga dokumentów obu spółek.
Co miało powstać lub się zmienić?Celem było przeprowadzenie wyborów prezydenckich wyłącznie korespondencyjnie w czasie pandemii — z wydrukiem pakietów, ich doręczeniem, odbiorem i liczeniem głosów.
Co ustalono?NIK uznała, że polecenia przygotowania wyborów wydano bez wystarczającej podstawy prawnej. Spółki rozpoczęły druk i organizację głosowania, mimo że nie miały wszystkich danych i formalnych warunków potrzebnych do legalnego przeprowadzenia procesu.
Co wyszło w praktyce?Wybory 10 maja 2020 r. nie odbyły się. Część materiałów i usług została przygotowana, ale nie doprowadziła do głosowania ani wyniku wyborczego.
O jakiej kwocie mówimy?56 450 400 zł kosztowały Pocztę Polską i PWPW przygotowania do głosowania, które 10 maja 2020 r. się nie odbyło.
Jak czytać przepływ pieniędzy?Łączne koszty Poczty Polskiej i PWPW wyniosły 56 450,4 tys. zł. To koszt przygotowań, nie kwota jednego przelewu ani automatycznie pełna szkoda przypisana jednej osobie.
Jaki jest stan sprawy i czego nadal nie wiemy?
Stan obecnyPrzygotowania zakończono bez użycia ich do zaplanowanego głosowania. Pozostają rozliczenia kosztów, odpowiedzialności za decyzje i los dokumentacji zawierającej dane wyborców.
Czego brakuje?Potrzebne jest rozbicie kosztu na druk, koperty, logistykę, systemy, magazynowanie i utylizację oraz lista umów, podwykonawców, kwot odzyskanych i aktualny wynik postępowań.
Co powinno wydarzyć się teraz?Poprosić KPRM o decyzje, analizy prawne i rozliczenie kosztów, a Pocztę Polską i PWPW osobno o umowy, faktury, podwykonawców i sposób zagospodarowania materiałów.
Jak czytać status?NIK przekazała pięć zawiadomień do prokuratury. Karta przedstawia ustalenia kontroli, a nie samodzielny zarzut karny aplikacji.



